Jedzenie emocjonalne, jak sama nazwa wskazuje, to jedzenie pod wpływem emocji. Bardzo często sięgamy też po przekąski w stresie, gdy czujemy się samotni, bezradni czy sfrustrowani… Jemy też wtedy gdy się nudzimy lub chcemy odłożyć nasze obowiązki na później. W jedzeniu emocjonalnym bardzo często traktujemy jedzenie jako sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami, ale też wtedy gdy chcemy siebie nagrodzić, sprawić sobie przyjemność czy chwilę relaksu.

Czy jedzenie emocjonalne to coś złego?

Przede wszystkim chciałabym zwrócić uwagę na to, że jedzenie w odpowiedzi na emocje jest całkiem ludzkie i towarzyszy wielu osobom. Bardzo często wynika z naszych przyzwyczajeń lub z tego jak nauczyliśmy się regulować emocje w dzieciństwie. Problem może pojawić się wtedy, gdy tracimy nad nim kontrolę.

Człowiek jest istotą emocjonalną, zaprogramowaną do odczuwania spektrum emocji. Wiele z nich stanowi część wrodzonych mechanizmów obronnych, bez których człowiek by nie przetrwał. Akt jedzenia jest ściśle związany z emocjami. Ponadto, od dziecka jedzenie kojarzy się z bezpieczeństwem (karmienie dziecka mlekiem matki). Tak więc całkowicie naturalne jest, że w momencie gdy przeżywamy trudne dla nas emocje, wzrasta w nas potrzeba jedzenia. Jedzenie staje się wtedy łatwym i prostym sposobem łagodzenia napięcia. Kiedy w dzieciństwie rozładowywaliśmy emocje, jedząc np. słodycze czy przekąski, staje się to zachowaniem automatycznym i w konsekwencji jedynym, aby móc sobie poradzić z napięciem, stresem czy smutkiem. Zupełnie naturalne staje się to, że gdy jesteśmy smutni lub zdenerwowani, w ramach pocieszenia mamy ochotę kupić sobie kubełek lodów lub czekoladę. Podobnie jest w sytuacji gdy odnieśliśmy sukces, chcemy nagrodzić siebie zjadając coś smacznego.

Kiedy należy zacząć się martwić czy taki sposób traktowania jedzenia nie wymyka nam się spod kontroli?

Gdy emocjonalne jedzenie traktujemy jako jedyną i skuteczną metodę na regulowanie swoich emocji. Kiedy przestajemy mieć wybór, czy chcemy coś zjeść i zamiast niego pojawia się przymus oraz niekontrolowana potrzeba jedzenia. Jest to pułapka, w którą najczęściej wpadamy.

Co zrobić w sytuacji gdy utraciło się kontrolę nad jedzeniem pod wpływem emocji?

Przede wszystkim warto ćwiczyć uważność emocjonalną oraz uważne jedzenie. W stresującej lub ciężkiej sytuacji warto skupić się na swoich emocjach i zadać sobie pytanie – co czuję? Czy czuję głód? Jeśli nie – jaka emocja każe mi jeść? Ważnym krokiem jest nauka rozróżnienia głodu emocjonalnego od głodu fizjologicznego. Głód emocjonalny zazwyczaj „siedzi” w głowie i związany jest z potrzebą zjedzenia konkretnego produktu. Głód fizjologiczny odczuwany jest bezpośrednio w żołądku, często towarzyszy tzw. „burczenie w brzuchu”.

Warto zastanowić się czy jedzenie jest jedynym i skutecznym sposobem by poradzić sobie z odczuwanymi emocjami czy możemy jednak inaczej je wyregulować. Być może rozmowa z przyjaciółką lub spacer będzie skuteczniejszym sposobem?

W emocjonalnym jedzeniu problem najczęściej tkwi nie w jedzeniu, a w emocjach, zwłaszcza tych uznawanych przez nas za negatywne, tj. złość, smutek, gniew. W takiej sytuacji warto pamiętać, że emocje to tylko emocje, wszystkie są nam potrzebne i wszystkie nas czegoś uczą. Gdy pozwolimy danej emocji być i spróbujemy ją zrozumieć, zniknie tak szybko, jak się pojawiła. Natomiast gdy próbujemy walczyć z daną emocją, wypieramy ją lub zagłuszamy poprzez jedzenie, jest to sygnał, że mamy problem z regulacją emocji. Warto w takiej sytuacji skorzystać z pomocy psychologa lub psychodietetyka. Zachęcam Cię do obejrzenia nagrania, w którym opowiadam o tym jak m.in ograniczyć słodycze i przekąski w diecie? Szczegóły znajdziesz tutaj.

Dietetyk Dzierżoniów – Aleksandra Gil

Nazywam się Aleksandra Gil. Jestem dyplomowanym dietetykiem klinicznym, psychodietetykiem, edukatorem żywieniowym, terapeutą karmienia oraz farmaceutą. Wykształcenie zdobyłam kończąc studia magisterskie na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu i Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu oraz studia podyplomowe w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS) we Wrocławiu. Dietetyka jest dziedziną wiedzy, która cały czas się rozwija. Nieustannie pogłębiam swoją wiedzę, uczestnicząc w wielu kursach, szkoleniach oraz konferencjach o tematyce prozdrowotnej. Z każdym dniem poznaję nowe zagadnienia i rozważam je na wielu płaszczyznach. Korzystam z licznych źródeł informacji i filtruję je przez pryzmat swojej wiedzy i doświadczeń. Dzięki temu masz pewność, że możesz mi zaufać!

Specjalizuję się w dietoterapii nadwagi i otyłości, insulinooporności i cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych oraz zaburzeń ze strony układu pokarmowego. Prowadzę również sesje psychodietetyczne, dzięki którym pomagam osobom z zaburzeniami odżywiania zapanować nad jedzeniem i odzyskać zdrową relację ze sobą i swoim ciałem. Jako terapeuta karmienia współpracuję z wieloma specjalistami niosąc ratunek dzieciom z wybiórczością pokarmową i neofobią żywieniową. Wiem, jak ogromną rolę w naszym stylu życia odgrywa psychika, dlatego w swojej pracy skupiam się przede wszystkim na psychologicznych aspektach związanych z jedzeniem. Z tego też powodu bardzo rzadko proponuję sztywno ułożone jadłospisy, które bez pracy nad zrozumieniem naszych nawyków, na dłuższą metę po prostu nie działają…

Dietetyk Dzierżoniów – Kontakt

Dietetyk Dzierżoniów – skorzystaj z pomocy profesjonalisty!
Facebook

Leave a comment