Zespół kompulsywnego objadania się (z ang. binge-eating disorder – BED) to jedno z poważniejszych i coraz częstszych zaburzeń odżywiania, występujące zaraz obok bulimii czy anoreksji. BED został sklasyfikowany jako zaburzenie psychiczne w 2013 roku przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. Polega na spożywaniu w niekontrolowany sposób nadmiernych ilości jedzenia, które wywołują u cierpiącej osoby negatywne emocje, takie jak wstyd czy poczucie winy. Zaburzenie to wpływa nie tylko na zdrowie fizyczne, powodując m.in. otyłość, ale przede wszystkim odbija się negatywnie na psychice cierpiącej na nie osoby.
W dzisiejszych czasach dostęp do jedzenia jest wręcz nieograniczony. W sklepach góruje niezdrowa żywność typu fast-food, słodycze, szybkie gotowce. Taki stan rzeczy sprawia, że możemy zjeść tak naprawdę wszystko i to w dowolnej chwili, co nierzadko prowadzi do przejadania się. Często przejadamy się z nudów, ze zmęczenia, w wyniku stresu lub w różnych sytuacjach towarzyskich. Niestety, coraz częściej u wielu osób przejadanie się nie jest sporadyczne lecz staje się sposobem na rozładowanie napięcia, związanego z wieloma stresującymi bodźcami lub trudnymi emocjami, z którymi dana osoba nie potrafi sobie poradzić.
Zespół kompulsywnego objadania się – jak rozpoznać?
Na początku warto zwrócić uwagę na statystki, które wskazują, że to zaburzenie dotyczy w większości kobiet (między 18 a 29 r.ż.), rzadziej mężczyzn. BED pojawia się najczęściej w okresie dojrzewania i dotyczy osób z nadwagą, stosujących w nieumiejętny sposób restrykcyjne diety odchudzające. Takie osoby cierpią najczęściej z powodu niskiego poczucia własnej wartości, wstydzą się swojego wyglądu i wręcz obsesyjnie pragną być szczupłe. Są z reguły cały czas na diecie, która wygląda w następujący sposób – albo jest to głodówka, albo nagłe napady objadania się „na zapas”. Napady gwałtownego objadania się odbywają się w samotności, w błyskawicznym tempie, w tym czasie cierpiąca osoba pochłania duże ilości jedzenia, do momentu aż poczuje się w pełni syta lub wręcz przejedzona. Przyczyną takiego zachowania jest silny lęk przed głodem, zazwyczaj jednak irracjonalny. Następnie osoba wyraźnie cierpi psychicznie, ma poczucie winy czy też odczuwa wstręt do siebie z powodu niepohamowanego jedzenia. Wyrzuty sumienia są ponownie tłumione restrykcyjną dietą. Zespół kompulsywnego objadania może być również wyrazem długotrwałego napięcia, którego dana osoba nie potrafi rozładować w inny, adekwatny i sprzyjający sposób. Może stanowić tzw. ,,przycisk bezpieczeństwa”, który ma za zadanie zwrócić naszą uwagę np. na brak równowagi w naszym życiu lub tłumione, nieprzepracowane emocje czy traumy. Kolejną istotną cechą tego zaburzenia, jest fakt, że po akcie niepohamowanego jedzenia nie pojawiają się czynności kompensacyjne, czyli prowokowanie wymiotów, które jest charakterystyczne w przypadku bulimii.
Charakterystyczne cechy napadowego objadania się
U każdej osoby epizod napadowego objadania się może wyglądać w inny sposób. Istnieją jednak pewne punkty wspólne, które charakteryzują zdecydowaną większość takich epizodów.
Uczucia – w pierwszej chwili pojawia się przyjemne odczucie rozładowania napięcia: „ufff”. Dość szybko jednak to uczucie znika, a w jego miejsce pojawiają się: złość, poczucie winy, przerażenie, obrzydzenie, odraza.
Tempo jedzenia – bardzo szybkie, niejednokrotnie jedzenie nie zostaje nawet przeżute.
Pobudzenie – wysokie. Niektóre osoby w trakcie napadu chodzą lub krążą bez celu. Inni mają poczucie, że łaknienie, to potężna siła, która zmusza ich do jedzenia.
Uczucie odmiennej świadomości, „wyłączenie się mózgu” – poczucie bycia w transie, znaczne zawężenie uwagi, wrażenie, że nie mamy kontroli nad tym, co się dzieje.
Tajemnica – utrzymywanie napadów w tajemnicy przed innymi osobami, najczęściej motywowane ogromnym wstydem, poczuciem niezrozumienia ze strony otoczenia, lękiem przed oceną.
Obecność innych osób – jedzenie w samotności, chowanie się przed innymi osobami, jedzenie w nocy, dojadanie resztek, kiedy nikt nie widzi.
Utrata kontroli – pojawia się w trakcie napadu, długo przed napadem lub w momencie zorientowania się, że danego dnia/w danej chwili zjadło się za dużo.
Iluzja kontroli – niektóre z osób mają przekonanie o nieuchronności wystąpienia napadów, więc niejako „planują” jego wystąpienie w przyszłości. Nie jest to jednak wyraz odzyskania kontroli, a jedynie samospełniająca się przepowiednia (osoba wciąż nie potrafi zapobiec napadowi).
Epizody kompulsywnego objadania się charakteryzuje: szybsze jedzenie, nieprzyjemne uczucie sytości, jedzenie dużych ilości pomimo braku głodu, jedzenie dużej ilości jedzenia w danym czasie, braku kontroli nad posiłkami. Im więcej epizodów występuje w ciągu tygodnia, tym poważniejszy stopień nasilenia kompulsywnego objadania się.
W procesie wychodzenia z BED istotną rolę odgrywa współpraca z psychodietetykiem, który może pomóc w walce z napadami objadania się, łącząc wiedzę z zakresu psychologii i dietetyki, by rozwiązać zarówno fizyczne, jak i emocjonalne aspekty zaburzeń odżywiania. Oto kilka sposobów, w jakie psychodietetyk może wspierać w takiej sytuacji:
1. Ustalanie zdrowych nawyków żywieniowych – pomoc w opracowaniu planu żywieniowego, który nie tylko poprawi stan zdrowia, ale również pomoże uniknąć impulsów objadania się, poprzez regularne, zrównoważone posiłki i kontrolowanie poziomu głodu. Dobór odpowiedniej strategii żywieniowej, pozwala kontrolować nadmierny apetyt i momenty głodu.
2. Zrozumienie emocji związanych z jedzeniem – zrozumienie, dlaczego objadanie się ma miejsce. Często jest to reakcja na stres, lęki, smutek lub inne emocje. Identyfikowanie tych emocji pozwala na ich lepsze zrozumienie i kontrolowanie reakcji.
3. Mindful eating (uważne jedzenie) – nauka technik uważnego jedzenia, które pomagają skupić się na tym, co jemy, jak jemy i dlaczego jemy. Dzięki temu można unikać jedzenia w odpowiedzi na emocje, a skupić się na prawdziwym głodzie.
4. Praca nad przekonaniami i postawami wobec jedzenia – często napady objadania się są wynikiem negatywnych przekonań o jedzeniu, ciele lub własnej wartości. Psychodietetyk pomoże w pracy nad zmianą tych przekonań, co ułatwi kontrolowanie nawyków żywieniowych.
5. Zarządzanie stresem i emocjami – nauka technik radzenia sobie ze stresem, jak np. relaksacja, medytacja czy techniki oddechowe, które mogą pomóc w radzeniu sobie z napięciem, które prowadzi do objadania się.
6. Wsparcie psychiczne – psychodietetyk pełni rolę terapeutycznego wsparcia, co oznacza, że osoby zmagające się z napadami objadania się mogą poczuć się zrozumiane i otrzymać pomoc w przełamywaniu trudnych momentów.
Psychodietetyk pomaga w holistycznym podejściu do problemu objadania się, łącząc aspekty psychiczne z praktycznymi strategiami dietetycznymi, co może prowadzić do trwałej poprawy nawyków żywieniowych oraz zdrowia psychicznego.
Jeśli czujesz, że napady objadania się, trudności z utrzymaniem zdrowych nawyków żywieniowych lub emocjonalne jedzenie zaczynają przejmować kontrolę nad Twoim życiem, to jestem tutaj, aby Ci pomóc. Jako psychodietetyk, łączę wiedzę z zakresu psychologii i dietetyki, co pozwala mi skutecznie wspierać osoby takie jak Ty w osiąganiu równowagi między ciałem a umysłem.
Razem możemy znaleźć przyczyny Twojego problemu, zrozumieć emocje, które kierują Twoimi decyzjami żywieniowymi, i opracować indywidualny plan, który będzie dopasowany do Twoich potrzeb i celów. Praca ze mną to nie tylko poprawa nawyków żywieniowych, ale również zdrowe podejście do siebie i swojego ciała. Jeśli jesteś gotów/gotowa na zmiany i chcesz poczuć się lepiej we własnej skórze, zapraszam do kontaktu. Razem znajdziemy drogę do sukcesu!
Zobacz jak mogę Ci pomóc: https://nasciezcezdrowia.pl/oferta/sesje-psychodietetyczne/
