Drogi rodzicu! Czy chciałbyś wesprzeć swoje dziecko w dążeniu do zdrowego trybu życia? Domyślam się, że tak! Oto kilka wskazówek, dzięki którym pomożesz swojemu dziecku wdrażać prawidłowe nawyki żywieniowe.
Daj dobry przykład!
Dzieci uczą się przez obserwację. To właśnie rodzice pełnią rolę pierwszych nauczycieli w obszarze żywienia. Stań się więc dla swojego dziecka wzorem do naśladowania i pokaż, że sam odżywiasz się zdrowo. Dziecko bardzo szybko wyłapie różnice między tym co słyszy a tym co widzi – jeśli chcesz nauczyć dziecko pewnych zasad, Ty również stosuj je na co dzień!
Zapewnij dostęp do zdrowych produktów i ogranicz dostęp do tych mniej zdrowych.
Dzieci (my dorośli zresztą też) sięgają po takie jedzenie, do którego mają łatwy i szybki dostęp. Jeśli w domu obecna jest zdrowa żywność, a niedostępna ta mniej odżywcza, dziecko z większym prawdopodobieństwem będzie odżywiać się prawidłowo. Ważne jest zatem to, co kupujemy i serwujemy naszym pociechom podczas posiłków. Co więcej, młodzi ludzie preferują tę żywność, którą znają z domu, a więc częściej wybierają taką także przebywając poza domem. Zadbaj więc o otoczenie dziecka, tak aby pomagało mu dokonywać zdrowszych wyborów żywieniowych.
Posiłki spożywajcie wspólnie.
Zdrowe i smaczne rodzinne posiłki, którym towarzyszą pozytywne emocje oraz rozmowy, sprzyjają kształtowaniu prawidłowych nawyków żywieniowych. Potrawy spożywane przy wspólnym stole są świetną okazją do poznawania nowych smaków i nauczenia dzieci co warto jadać. Jeśli w naszym domu mieszka niejadek, rodzinne posiłki zachęcą go do próbowania nowych potraw oraz pomogą przezwyciężyć obawę przed wcześniej nieznanymi produktami.
Nie bądź zbyt restrykcyjny!
Wydawałoby się, że zakazywanie dzieciom spożywania niektórych produktów może okazać się skutecznym sposobem na zmianę ich nawyków. Nic bardziej mylnego! Restrykcje przynoszą wręcz efekt odwrotny – prowadzą do częstszego sięgania po zakazaną żywność. Szczególnie wtedy, gdy rodzic nie patrzy 😉
Dzieci lubią wybór!
Jeśli chcemy zachęcić dzieci do jedzenia, dajmy im wybór! Dzieci lubią o sobie decydować, więc uszanujmy ich potrzeby i pozwólmy im mieć wpływ na swoje odżywianie. Oczywiście, nie chodzi tu o wybór między ciastkiem a owsianką. Zapytajmy dziecko, czy do szkoły woli wziąć jabłko czy banana, czy na obiad chce zjeść zupę pomidorową czy ogórkową, którą surówkę zaserwować mu na drugie danie lub czy na kanapce ma się znaleźć papryka czy rzodkiewka.
Uważaj na reklamy!
Dzieci i młodzież są szczególnie podatne na przekaz płynący z reklam, gdyż trudno wytłumaczyć im w jaki sposób wpływa on na nasze wybory. Niestety w większości przypadków reklamy nie są sprzymierzeńcem zdrowego odżywiania – pojawiają się w nich produkty bogate w sól czy cukier, a dzieci zachęcone do ich kupna, znacząco częściej sięgają właśnie po takie przekąski. Nie mamy jednak zbyt dużego wpływu na to jakie reklamy kierowane są do naszych pociech, możemy natomiast zmniejszyć ich ilość poprzez ograniczenie czasu spędzanego przed telewizorem czy laptopem.
Sygnały głodu i sytości – uszanuj je.
My, dorośli, często nie pamiętamy już co to znaczy jeść w odpowiedzi na sygnały głodu i sytości. Jemy wtedy, kiedy mamy przerwę w pracy, wtedy kiedy wypada, bo koleżanka częstuje nas imieninowym ciastem, kiedy jest nam smutno albo nam się nudzi. Nie jemy, bo nie mamy czasu albo chcemy schudnąć. U dzieci sprawa jest nieco prostsza – jedzą wtedy kiedy są głodne, przestają jeść wtedy kiedy są syte, czyli kierują się fizjologicznymi mechanizmami regulującymi apetyt. Ignorując u dziecka odmowę jedzenia lub potrzebę spożycia posiłku, niejako ,,psujemy” to, czym obdarzyła nas natura. Dziecko, które dostaje jedzenie kiedy nie jest głodne lub jest do jedzenia zmuszane, uczy się spożywania większych ilości pokarmów niż w rzeczywistości potrzebuje, a to które go nie dostaje, może odczuwać strach z powodu braku dostępności jedzenia i gdy nadejdzie okazja – najadać się ,,na zapas”. Obie te sytuacje wyzwalają u dziecka bardzo dużo stresu i innych negatywnych emocji. Ponadto, takie dzieci z dużym prawdopodobieństwem będą spożywać nadmierne ilości pokarmów w życiu dorosłym, co może doprowadzić do otyłości i chorób z nią związanych, a nawet do zaburzeń odżywiania. Nie powinniśmy mieć zatem wątpliwości, że pozwolenie dziecku na decydowanie w kwestii jedzenia lub niejedzenia jest niezwykle ważne. Przede wszystkim nie zmuszajmy dziecka do jedzenia, kiedy nie są głodne, zajęte zabawą lub w złym humorze oraz nie odmawiajmy mu go, kiedy wyraźnie sygnalizuje nam, że jest głodne.
Oddaj dziecku kontrolę nad jedzeniem
Istnieje szereg zaburzeń, które wiążą się ściśle z kwestią sprawowania kontroli nad jedzeniem. Dotykają one starsze dzieci, młodzież oraz osoby dorosłe. Niemowlę już od samego początku sygnalizuje, że jest głodne oraz bez problemu odnajduje pierś mamy aby uzyskać pokarm – już na tym etapie próbuje kontrolować swoje odżywianie. Kiedy jest już gotowe żeby jeść stałe pokarmy, często chętnie samo bierze do ręki łyżeczkę lub różne produkty. Rozszerzając dietę dziecka warto od samego początku, w miarę możliwości, pozwolić mu decydować co, kiedy i w jaki sposób będzie jadło, zamiast karmić go jedzeniem zawsze o konsystencji papki i wtedy kiedy przychodzi pora posiłku, bez uwzględnienia tego, czego chce maluch i na jaki pokarm jest już gotowy. Oddając dziecku kontrolę nad jedzeniem możemy uchronić go przed odmawianiem jedzenia w celu podkreślenia swojej autonomii czy też jedzeniem ponad potrzeby organizmu i mimo braku uczucia głodu.
Czy jedzenie powinno być lekiem na całe zło?
Czy zdarza Ci się czasem ,,wyręczać” jedzeniem, po to aby uspokoić lub pocieszyć swoje dziecko? A może nagradzasz je słodką przekąską za osiągnięte wyniki w szkole lub ładnie zjedzony obiad? Nic w tym dziwnego, że większość rodziców stosuje właśnie takie metody – tak zostali nauczeni przez swoich rodziców, a rodzice przez dziadków… Nie są to niestety dobre strategie. Dziecko, które w odpowiedzi na negatywne czy też pozytywne emocje otrzymuje coś do jedzenia, z czasem uczy się, że jest to główny, a nawet jedyny sposób wpływania na swoje samopoczucie, sposób na rozwiązywanie problemów czy też celebrowanie sukcesów. Taka regulacja emocji najprawdopodobniej będzie powielana w życiu dorosłym i może przyczynić się do nadmiernego jedzenia i przybierania na wadze.
Naucz dziecko jak kontrolować pokusy
Aby dziecko mogło poradzić sobie z wszechobecnymi pokusami, niezbędne jest wykształcenie u niego umiejętności samokontroli. Głównym jej celem jest zdolność do zrezygnowania z zachowania, które będzie źródłem przyjemności w danym momencie, na rzecz długoterminowych korzyści. Nie jest to łatwe zadanie, w szczególności dla dzieci i młodzieży! Możemy im jednak pomóc, przede wszystkim poprzez dawanie dobrego przykładu, a także poprzez nauczenie dzieci skutecznych technik samoregulacji.
Potrzebujesz wsparcia w żywieniu swojego dziecka?
